Logowanie

Moda na czterech łapach - zaprojektuj ubranko dla psa!

Na polach

7 lipiec 2008

Gdzieś miesiąc temu z moją panią poszliśmy na pola które mamy niedaleko domku.
Pani mnie oczywiście już na tych polach puściła ze smyczy i ja biegnołem i biegnołem nie zatrzymując się nawet na chwilke i doszliśmy nad głębokom rzeke która sięgała mi do szyji.Jak zawsze chciałem pływać i tak się stało jak każda przygoda zaczeła się rozwijać.
Z zakszaków nagle wyskoczyła durza czarna żmija nie syczała ale grożiła.Ja byłem w całkiem durzych tarapatach.Zaczołem płynąć jak motorówka czyli bardzo durzo przyspieszyłem.Jakiś pies pewnie by zaczoł warczeć i chcieć zabić.Ale ja mądry to uciekałem,a wogule życie mi jeszcze miłe.I tak się właśnie skończyła przygoda z polami.narxxxxxxxxx.

Komentarze

Komentarz?

Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis